10

maj

Gorące źródła w Rotorua

Chciałbyś w końcu wyrwać się z zatłoczonego i zanieczyszczonego miasta? Kto by nie chciał. Szczególnie uciążliwe są lata w takich miejscach, ponieważ jest jeszcze goręcej, a spaliny praktycznie duszą, co nasila się w czasie największych korków. Najlepszym rozwiązaniem jest wyjechać do ciepłych krajów. Jednak, jeśli leżenie na plaży jest dla Ciebie za nudne, musisz znaleźć takie miejsce, gdzie znajdziesz nie tylko atrakcje, ale i piękne krajobrazy.

 W poszukiwaniach pomoże nam nie tylko sam Internet, ale także jego użytkownicy, czyli blogerzy. Są oni doskonałym źródłem informacji, ponieważ zapisują na swoich stronach wszelkie atrakcje, jakie spotkali podczas podróży po danym kraju. Dużo z nich, zamieszcza również informacje na temat hotelów, w jakich się zatrzymywali. Jest to bardzo pomocne, gdyż dzięki temu, nie musimy sami poszukiwać hoteli, a trzeba jedynie dowiedzieć się czy są wolne pokoje.

Bardzo dobrze byłoby znieść osobę, z którą będziemy podróżować, posiadającą już doświadczenia w przypadku przyjazdów do obcego kraju. Będziesz miał dzięki temu nie tylko towarzysza, ale bardzo pomocną osobę. Nie zapominaj jednak, aby był to ktoś znajomy, ponieważ w przypadku ludzi, których nie znamy, możemy się natknąć na złodzieja lub oszusta, który wyciągnie od nas wszystkie pieniądze.

Rozrywki, źródła i siarka

Bardzo ciekawą atrakcją dla turystów, jest Nowa Zelandia. Szczególnie dotyczy to tych, którzy uwielbiają podziwiać gorące źródła. Znajdziemy je w Rotorua. Jest to niezwykłe przeżycie, ponieważ można poczuć się jakby chodziło się dosłownie po piekle. Zawdzięczamy takie uczucie bulgoczącemu błotu, gorącym źródłom, a także gejzerom. Wszystko to, przypomina coś na kształt piekielnych otchłani. Uczucie jest niezwykłe, ponieważ całe miasto, jest ulokowane praktyczni na wulkanie, który podgrzewa wszystkie źródła.  Dodatkowo uraczy nas zaraz po przyjeździe zapach siarki. Jest on nieco nieprzyjemny, ale bardzo szybko da się przyzwyczaić i przestaje się zwracać na niego uwagę.

Miasto Rotorua, znajduje się na wyspie północnej i jest jej stolica turystyczną. W porze ciepłej, znajdziemy tam nawet 50 tysięcy ludzi z całego świata. Nawet, jeśli nie jesteśmy wielbicielami tłoku, to miejsce jest warte poświecenia mu dłuższej uwagi, gdyż doświadczenia, jakie zyskamy będą bezcenne.

Jeśli posiadamy dolegliwości typu np. reumatyzm, to gorące źródła są doskonałe, jako uzdrowiska. Z historii wynika, że mają one zdolność leczenia wielu dolegliwości oraz działają odmładzająco. Jeśli dokuczają nam stawy, to warto wybrać się w podróż do Nowej Zelandii, a może się okazać, że wrócimy zdrowi i szczęśliwi.