travelsklep.pl

Izrael będzie w gronie najpopularniejszych destynacji turystycznych?
VN:F [1.9.3_1094]
Ocena: 1.0/5 (liczba ocen: 1)

Yehuda Shen, przedstawiciel Ministerstwa Turystyki Izraela, 15 listopada 2010 r. rozpocznie serię spotkań z polskimi biurami podróży w największych miastach Polski. Chce na nich przedstawić niepowtarzalność swojego kraju w porównaniu z innymi turystycznymi destynacjami. Tym samym Izrael rzuca wyzwanie najpopularniejszym kierunkom wakacyjnych podróży Polaków, takim, jak Egipt, czy Tunezja.

Yehuda Shen, chcąc zachęcić Polaków do częstszego odwiedzania Izraela, przedstawi liczne atrakcje, które czekają tam na turystów. Poza tym, że jest to mekka turystyki pielgrzymkowej, cel podróży duchowych, na gości czekają także plaże czterech mórz, aktywny wypoczynek, różnorodność kulturowa, czy najmodniejsze kluby nocne.

Izrael to kraj, w którym historia spotyka się z nowoczesnością i technologią, religia ze współczesną kulturą, a aktywny wypoczynek ze  znanymi na całym świecie SPA i dobroczynnymi minerałami Morza Martwego. Izrael z roku na rok staje się coraz bardziej popularnym miejscem wypoczynku. Stwarza to potencjał biznesowy dla polskich biur podróży – przekonują organizatorzy wizyty przedstawiciela Ministerstwa Turystyki Izraela.

Spotkania z przedstawicielem Ministerstwa Turystyki Izraela odbędą się w sześciu polskich miastach: Krakowie, Katowicach, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku oraz Warszawie. Ich partnerami będą izraelskie linie lotnicze ELAL oraz Sundor.

Podobne wpisy:

VN:F [1.9.3_1094]
Ocena: 1.0/5 (liczba ocen: 1)
Izrael będzie w gronie najpopularniejszych destynacji turystycznych?, 1.0 out of 5 based on 1 rating

Komentarze (4) do wpisu “Izrael będzie w gronie najpopularniejszych destynacji turystycznych?”

  1. kosmos napisał(a):
    VN:F [1.9.3_1094]
    Ocena: 0 (na 0 głosujących)

    Ja tam nie pojadę za duże ryzyko. Mogą robić sobie największą kampanie a i tak mnie nie przekonają. To bardzo niebezpieczny kraj i mało ciekawy.

  2. Justyna napisał(a):
    VN:F [1.9.3_1094]
    Ocena: 0 (na 0 głosujących)

    To nie3 prawda. Nie każdy rejon Izraela jest niebezpieczny. Kraj ten ma bardzo dużo do zaoferowania turystom. Nie trzeba być takim krytycznym.

  3. dusia19 napisał(a):
    VN:F [1.9.3_1094]
    Ocena: 0 (na 0 głosujących)

    No niby tak, ale niestety jest duże ryzyko, jeśli ktoś sie tam wybiera. Nigdy nie wiadomo co się stanie. Trzeba się liczyć z tym najgorszym, a w takim wypadku lepiej jest zwyczajnie nigdzie nie jeździć.

  4. admin napisał(a):
    VN:F [1.9.3_1094]
    Ocena: 0 (na 0 głosujących)

    Od kilku lat Izrael konsekwentnie promuje się jako kraj nieograniczonych możliwości i wrażeń, skutecznie zrywając z wizerunkiem tylko Ziemi Świętej. Zmiana tego wizerunku wiąże się przede wszystkim z chęcią zwrócenia uwagi odwiedzających na różnorakie walory turystyczne, które zatrzymają ich na dłużej.

    Polacy odwiedzają Izrael w kontekście wypraw do Egiptu. Jedno, góra dwudniowe wypady to norma. Naszą ambicją jest zmiana tego stanu rzeczy. Morze Martwe oferuje mnóstwo wspaniałych kurortów, a Ejlat nad Morzem Czerwonym jest jednym z najpiękniejszych miejsc tego typu” – mówi Anna Zohar-Żak, dyrektor marketingu w Izraelskim Centrum Turystyki w Warszawie. Dodaje, że kartą przetargową w tym regionie jest Tel Aviv, nazywany Nowym Jorkiem regionu. „Zauważalny jest też nowy trend – część turystów świadomie rezygnuje z wyjazdów zorganizowanych i jeździ na własną rękę. To szansa odkrycia miejsc takich jak winnice czy piękna i nieznana północ kraju” – twierdzi.

    Promocja Izraela jako nowoczesnego państwa, będącego tyglem kulturowym przynosi wymierne korzyści wśród Polaków. W zeszłym roku 120-130 tys. naszych rodaków wybrało ten region jako swoją destynację.

    Zeszły rok nie był łatwy – arabska wiosna przetaczająca się przez kraje Afryki Północnej spowodowała znaczy spadek turystów o ok. 40 proc. Jednak i tak Polacy są siódmą nacją najchętniej odwiedzającą Izrael po Amerykanach, Rosjanach, Francuzach, Niemcach, Anglikach i Włochach.

    Przy rozmachu strony izraelskiej dość blado wypadają polskie działania w zakresie zmiany wizerunku naszego kraju kojarzącego się Izraelczykom przede wszystkim z Holocaustem. Monika Pasiorkowska z POT zwraca uwagę na fakt, że skromny budżet jest poważną przeszkodą w realizowaniu tego celu. „Organizujemy podróże studyjne dla dziennikarzy i touroperatorów z Izraela, nasze ograniczone możliwości pozwalają na zaproszenie jedynie 10 osób rocznie. Podczas tych wizyt goście poznają Polskę z zupełnie innej strony – odwiedzają miejsca związane wyłącznie z kulturą naszego kraju. Staramy się prezentować Polskę, jako kraj mający bogatą i różnorodną historię. Oprócz tego działalność promocyjną koncentrujemy na stronie: http://www.polin.travel/he, która ma przybliżyć Izraelczykom najpiękniejsze miejsca naszego kraju” – dodaje.

Skomentuj

Musisz się zalogować, żeby móc dodać komentarz.