Słowenia jest świetnym krajem zarówno
na letnie, jak i zimowe wypady. Dlaczego? Ten niewielki kraik posiada
aż trzy diametralnie różne krainy geograficzne, a każda z nich
charakteryzuje się innym klimatem. Konkretnie: Alpy wraz z pasem
przedgórza – przechodzącym na południu kraju w Góry Dynarskie,
kraj nizinny – przy granicy z Węgrami oraz wybrzeże Adriatyku
(mikroskopijne wprawdzie) z klimatem śródziemnomorskim. Ja
osobiście preferuję Alpy. A jeśli Alpy, to oczywiście bajeczne
Bled, położone nad jeziorem o tej samej nazwie z przepiękną
wyspą, na której znajduje się malowniczy stary kościół. Do
serca Alp Julijskich, czyli do Triglavskiego Parku Narodowego jest
tak blisko, jak z Zakopanego do wnętrza Tatr. Zimą działają tam
wyciągi, funkcjonują wspaniałe trasy narciarskie, no i jest
przysłowiowy „rzut beretem” do Planicy, czyli do mekki lotów
narciarskich. Latem natomiast za wszystko wystarczają przepiękne
alpejskie szlaki. W Słowenii jest wszędzie blisko, więc na
upartego można rano zdobyć jakiś szczyt alpejski, a po południu
już kąpać się w Adriatyku. Można też wyskoczyć na
błyskawiczną wycieczkę do Austrii, albo do Włoch. Z Bled do
Austrii to można wybrać się nawet rowerem. Jeśli chodzi o
noclegi, to Bled przyjmuje jednorazowo niemal tylu turystów, ilu ma
mieszkańców. Hoteli jest tu sporo, lecz czasami niestety ceny nie
zawsze odpowiadają standardowi. Ja osobiście preferuję kameralny
klimat prywatnych kwater. Oczywiście jazda w ciemno i szukanie
kwatery na miejscu to loteria. Słoweńcy są pod tym względem
trochę podobni do Polaków. Co niektórzy kombinują, by turyście
za bardzo portfel nie ciążył na alpejskich szlakach :) Ja
dwukrotnie już korzystałam z pokoju w willi Tina. Właścicielką
jest bardzo miła pani o tym imieniu. Domek jest bardzo czysty,
przytulny i zadbany. Ceny przystępne, a poza sezonem jest taniej.
Nie podaję ile za nocleg – można to sobie sprawdzić na stronie
http://www.apartments-tina.net
Polecam bez obawy, raz że byłam
bardzo zadowolona, a dwa że przez najbliższe dwa lata na pewno do
Słowenii się nie wybiorę, więc mogę udostępnić informację o
dobrej i sprawdzonej kwaterze. Do Słowenii i do Bled na pewno
jeszcze wrócę, bo jest to miejsce, które zawsze będzie mnie
przyciągać.