Na Święta i Sylwestra wolimy palmy niż śnieg

Napisane przez w 11-28-2012 w Starsze wpisy

Na Święta i Sylwestra wolimy palmy niż śnieg

Travelplanet.pl, największy w Polsce agent sprzedający wycieczki biur podróży, przedstawił statystyki dotyczące rezerwacji zagranicznych wyjazdów na okres świąteczno-noworoczny dokonanych do 20 listopada. Wynika z nich, że spośród jego klientów, którzy zdecydowali się w tym czasie wyjechać za granicę, 15,3 procent wybrało krótki urlop obejmujący Święta, a pozostali, czyli 84,7 procent – Sylwestra i Nowy Rok. Poza tym większość woli spędzić ten okres pod palmami niż na nartach czy snowboardzie.

Podział „palmy-śnieg” jest w miarę równy jeśli chodzi o wyjazdy w okresie Bożego Narodzenia: 55,8 proc. turystów zarezerwowało wypoczynek w ciepłych, w tym egzotycznych, krajach, a 44,2 proc. w górach. Podział ten wyraźniejszy jest przy rezerwacjach sylwestrowo-noworocznych: do ciepłych krajów wyjedzie 87,7 proc. klientów Travelplanet.pl, natomiast na narty czy snowboard – 12,3 proc.

W pierwszej grupie, którą roboczo nazwaliśmy „palmy”, przeważają rezerwacje wycieczek do Egiptu: Nowy Rok powita w tym kraju prawie dwie trzecie (65 proc.) wszystkich klientów Travelplanet.pl wyjeżdżających wówczas za granicę, a Święta spędzi tam prawie połowa (48,6 proc.). Drugim najpopularniejszym kierunkiem są Wyspy Kanaryjskie (w sumie 15,3 proc. udziału w całym okresie świąteczno-noworocznym). Coraz popularniejsze stają się w tym czasie dalekie, „egzotyczne” wyprawy: Kenia, Chiny i Tajlandia „zgarnęły” 8 proc. turystów wybierających się wówczas za granicę.

Tyle samo turystów, co na Kanary, wybiera się w tym okresie na narty lub snowboard do zimowych kurortów Austrii, Włoch, Francji, Czech i Słowacji, przy czym zdecydowanie bardziej (w sumie 75,5 procent rezerwacji w segmencie „śnieg”) wolą oni alpejskie ośrodki niż te u naszych południowych sąsiadów (24,5 proc.).

Wydawałoby się, że Polacy mocno przywiązani są do tradycyjnej, domowej formuły Wigilii. Tymczasem z naszych danych wynika, że sporo ludzi wyjedzie już w pierwszym, drugim dniu świąt Bożego Narodzenia”  – komentuje Radosław Damasiewicz, ekspert z Travelplanet.pl. „Statystyki pokazują rosnącą skłonność do spędzania Bożego Narodzenia i Nowego Roku na zagranicznych wyprawach. A z rozmów naszych sprzedawców z klientami wnioskujemy, że pod domową choinką coraz częściej, zamiast tradycyjnych prezentów, lądują vouchery, którymi można płacić za ciekawe wyprawy w świat” – dodaje.

[mappress mapid="1649"]

Jeden komentarz

  1. Artur Rozner z biura podróży TUI klientów, którzy decydują się na świąteczny wyjazd, dzieli na dwie grupy. Na tych, którzy wybierają pobyt w górach, i tych, którzy chcą wygrzać się w ciepłych krajach. „Z roku na rok i jednych, i drugich przybywa. Z zimowych kierunków od lat dominują Włochy, Austria. Z ciepłych: Wyspy Kanaryjskie oraz Egipt. Chociaż kilka sezonów temu pojawił się nowy trend i rośnie w siłę. To Tajlandia i Kenia” – mówi.

    Portal Travelplanet.pl proponuje również rejsy po Morzu Śródziemnym, na Karaiby, Hawaje, Bali. Świątecznemu wypoczynkowi sprzyjają też dodatkowe atrakcje, dostępne w większości hoteli. Na przykład aquaparki, spa, strefy wellness z basenami termalnymi, sztuczną rzeką, saunami.

    Emilia Bratkowska z Rainbow Tours dodaje, że zapotrzebowanie na wyjazdy w okresie świątecznym jest zawsze większe niż liczba miejsc. „Niestety, klienci często przypominają sobie o świętach i sylwestrze dopiero, kiedy za oknem pada śnieg a w sklepach pojawiają się świąteczne dekoracje. A wtedy często jest już za późno, najlepsze oferty są wykupione” – mówi.

    Na tych, którzy nie chcą rezygnować ze świątecznej atmosfery, ale nie mają czasu lub ochoty na przygotowania, czekają hotele w Polsce. Katarzyna Połomska-Kwaśniewska reprezentująca m.in. portale Wakacje.pl i Wypoczynek.pl szacuje, że 90 procent rezerwacji dotyczy polskich gór.

    Jeszcze w 2003 roku w sondażu CBOS żadna z badanych osób na pytanie o sposób spędzania świąt nie zaznaczyła odpowiedzi: „urlop” lub „wycieczka”. Dziś takich odpowiedzi jest nawet kilkanaście procent. Skąd w aż taka zmiana?

    Można przypuszczać, że rosnące zainteresowanie świątecznymi wojażami wiąże się z osłabieniem wymiaru religijnego tych dni na rzecz ludyczno-wspólnotowego. Zwykle bowiem wyjazdy te dotyczą całych rodzin, a w każdym razie grup bliskich sobie osób” – tłumaczy dr Ewa Kopczyńska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. „Zmiana ta dotyczy częściej osób młodych, 30 – 40-letnich, mieszkających w miastach, lepiej wykształconych. Ciekawe, że religijność nie odgrywa tu decydującej roli” – dodaje.

    Zdaniem Ewy Kopczyńskiej ważniejsze jest nasze podejście do czasu, który staje się coraz cenniejszy. Trzeba go maksymalnie wykorzystać. Wielotygodniowe przygotowania do kilku świątecznych dni są coraz trudniejsze. „Chętniej sięgamy więc po gotowe rozwiązania. Spędzając Gwiazdkę na stoku, na egzotycznej plaży lub w ośrodku spa, zapewniamy sobie tradycyjne poczucie odświętności i obecność osób bliskich, ale także uwzględniamy potrzeby i wartości zupełnie nietradycyjne, takie jak samorealizacja czy zbieranie nowych doświadczeń” – wylicza. I dodaje, że coraz mniej osób deklaruje uczestnictwo w Pasterce lub czytanie Pisma Świętego podczas Wigilii. Ale jednocześnie nie słabnie, a niekiedy wręcz rośnie, praktykowanie innych zwyczajów, np. wkładanie sianka pod obrus czy zasad związanych z menu wigilijnym.

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nowa odsłona wyszukiwarki hoteli Google
Nowa odsłona wyszukiwarki hoteli Google

Potentat internetowy Google uruchomił globalną odsłonę swojej wyszukiwarki hoteli (ang. Hotel Finder), dostępną pod adresem www.google.pl/hotels. Oprócz wielu wersji językowych...

Zamknij